Witam serdecznie!
Dziś nietypowo, bo nie będę pokazywać efektów mojej pasji... Dzisiaj chciałabym pokazać miejsce, wktórym realizuję się twórczo! Tak! Kartki tworzę od około 5 lat, a stałym kątem do pracy mogę cieszyć się dopiero od ubiegłego weekendu! Wcześniej, gdy zabierałam się za tworzenie kartek, zazwyczaj rozkładałam cały swój przydasiowy bagaż, albo na podłodze, albo na stole kuchennym, a czasem nawet na... łóżku! W zasadzie to wszystkie te trzy miejsca były pozajmowane, gdy oddawałam się swojej pasji. :) Teraz wreszcie mam swoje centrum dowodzenia wraz z różnymi rozwiązaniami do przechowywania, choć - nie ukrywam - na blacie pojawi się jeszcze półka - regał z kilkunastoma szufladkami, a ponadto marzy mi się wymiana drewnianej komody na wysoki regał, który oprócz otwartych półek, mieć będzie kilka szuflad. Ale to w dalszej perspektywie... A w jeszcze dalszej persepektywie... Ciii... Jeszcze nie powiem. ;)
Zatem przedstawiam mój świeży kąt do pracy...
Ale, żeby nie zostawiać Was z niczym, poruszę jednak twórczy aspekt! Będzie szybki i banalny w wykonaniu. A jego przygotowanie podyktowało mi moje własne roztrzepanie, ponieważ, będąc w Ikei i kupując tam stół do pracy, zupełnie zapomniałam o zakupie podkładki zabezpieczającej blat przed zniszczeniem czy zabrudzeniem. Tak więc, nie zastanawiając się długo, złapałam za nożyczki, opakowanie tekturowe po blacie, rolkę okleiny... na okna (miała być okleina meblowa, ale... czy ja już pisałam coś o moim roztrzepaniu? :)) i maszynę do szycia.
Wykonanie było banalnie proste! Wystarczyło tylko przyciąć tekturę do porządanego wymiaru, okleić z obu stron okleiną: najpierw jedną stronę, podklejając jej nadmiar pod spód, a potem drugą stronę, docinając już na wymiar tektury, a nawet ciut mniej), a następnie obszyć ściegiem prostym na maszynie!
I voila! Gotowe! :)
I jeszcze na koniec mój czworonożny towarzysz twórczych poczyniań, Zdzisio. :)
Pozdrawiam serdecznie,
Kasia R.



Gratuluję scrapowego kącika i życzę dalszej realizacji planów i marzeń w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńDziękuję Pani serdecznie i również życzę wszystkiego dobrego, dużo zdrowia w nowym roku, jak i - co oczywiste - wielu twórczych pomysłów!
UsuńWspaniale urządzony, aż chce się usiąść i działać! Powodzenia kochana!:*
OdpowiedzUsuńHalinko kochana, dziękuję Ci z całego serca! :)
Usuńzazdroszczę ci własnego kąta twórczego, jest piękny
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci. :) Zdradzę Ci, że choć czekałam długo na ten czas, aby ten kąt w końcu pojawił się, zwłaszcza wtedy kiedy musiałam rozsiadać się albo na dywanie albo... na łóżku, to teraz i tak zdarza mi się "roznosić" pracę po całym mieszkaniu, tzn. większość czynności robię przy biurku, ale zdarza mi się nadal rozsiąść na dywanie i działać z Big Shotem, oglądając ulubiony program w tv. :)
UsuńPozdrawiam i dziękuję za wizytę!