Dobry wieczór!
Choć Dzień Babci i Dzień Dziadka już dawno minął, my świętowaliśmy w miniony piątek. Szyki poprzestawiała nam choroba, która męczyła nas przez dwa tygodnie. Wyjątkowo też to nie my wybraliśmy się do dziadków, tylko Oni odwiedzili nas. Ile było radości, gdy przywitani zostali w drzwiach słodkim wypiekiem! :) I słowa synka, który powitał Ich słowami: wszystkiego najlepszego z okazji - tu chwila zastanowienia - urodzin! I śmiechu było co nie miara! :) Sama siebie zaskoczyłam, że na tę okazję nie przygotowałam kartek, ale jednak papierowy akcent był, bowiem udekorowaliśmy ciasto kwiatuszkami, których używam do przygotowywania kartek. Pierwotny plan był taki, aby dekorację zrobić z cukrowych kwiatuszków, ale doszłam do wniosku, że z papierowymi będzie bardziej... dietetycznie! :P :)
Pozdrawiam serdecznie,
Kasia R.